niedziela, 17 listopada 2013

życie to stały obieg. 
obracamy się jak ziemia, mamy dwa stałe tory ruchu .
pierwszy- wokół siebie , wokół własnych uczuć, emocji, wspomnień .
drugi- wokół świata , ludzi i czasu.
Kompilujemy te dwa wymiary ze sobą i stwarzamy spójną rzeczywistość.
czasem pierwszy wymiar jest nad wyraz dla nas znaczący - wtedy możemy mówić o egoizmie .
natomiast jeśli drugi świat przeważa możemy mówić o nadmiernej wrażliwości, zmysłowości, zbytnim przejęciu , czasem nawet bólu i strachu . 
złoty środek tkwi w odnalezieniu siebie i umiejscowieniu własnej osoby w tym drugim wymiarze .
Tak by zaistniała równowaga . 
Trzeba odnaleźć tę granicę i sprawić by stała się naturalna. By nasz umysł podświadomie wiedział co jest czym . musimy odnaleźć spokój i zdać sobie sprawę ,że pierwszy wymiar jest nieodłączną częścią drugiego i nawzajem. wspólnie przeplatającą się jednością. 










pamiętam ten wyjazd. było pięknie cudownie.przewspaniale. na zawsze zostanie w moim sercu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz