nie umiem sobie poradzić z życiem.
czuję bezsilność.
złość.
co się na to wszystko dzisiaj złożyło?
nie mam siły .
nie mam nic.
chce mi się płakać.
czym ja się do cholery kieruję?
jaki cel obrała ta pojebana wycieczka.
co ja najlepszego robię?
potrafię tylko ranić, ranić, ranić.
ludzi
i
siebie
siebie,mogę.
ludzi , nie.
więc czemu?
nie rozumiem już
już nie wiem
czy moje uśmiechy są prawdziwe
czy to tylko wyćwiczony mięsień.
tęsknię do cholery.
boli mnie serce.
nie wiem czego chcę.
wiem , że nie chcę czuć tego co czuję teraz.
chaos
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz